Na co dzien w celi przytulnie jest,
Upływa kara, maleje stres,
Bóg jeden wie, za co tu trzymaj± mnie.
Ref.:
I tyle rozpraw i grubych akt,
I znowu grozi mi pare lat.
Obronca mówi, że nie da sie.
Nie pekaj, synku, i w gar¶a sie weĽ.
Bo prawo to jak pajecza siea,
Malutka muszka zapl±cze sie,
A duży b±k wymyka sie z prawa r±k.
Ref.:
I tyle rozpraw i grubych akt,
I znowu grozi mi pare lat.
Obronca mówi, że nie da sie.
Nie pekaj, synku, i w gar¶a sie weĽ.
|