Już kiedy byłeś mały, mówiłeś: zbawie świat
I obmyślałeś plany bitew
Potem wkuwałeś w szkole, bo tak kazali ci
Zawsze sie przyda jakiś dyplom
Teraz, kiedy dorosłeś i rozejrzałeś sie
Wszystko ma inny wymiar, nie chcesz bya wcią? naiwny
Ref.
Nie ma zysku, to ci sie nie opłaca
Nie ma zysku, nie pójdziesz sam pod prąd
Nie ma zysku, to ci sie nie opłaca
Nie ma zysku, wiec nie dla ciebie taka gra
Już miałeś iśa na Olimp i ogien przynieśa sam
Chciałeś daa światło wszystkim ludziom
Marzenia miałeś piekne, i dobre checi też
Lecz zatrzymałeś sie w pó3 drogi
Znów przemyślałeś wszystko: co mam nadstawiaa sie
I zawróciłeś z drogi, rachunek bardzo prosty
Ref.
Nie ma zysku...
|