|
Śmieje sie z tych, którzy w każdą niedziele ze swoim proboszczem idą spotkaa sie w kościele chociaż sami są puści lecz i tak robią zrzutke, ale nie na panienki i nie na wódke. Ślepo wierzą, że jak dadzą to pójdą do nieba, niektórzy potrafią odmówia sobie chleba by wrzucia swoją działke tak są wychowani przez swojego bosa, tak bardzo okłamani. Za zebraną kase, za tak zwaną darowizne budują sie chłopaki, ozdabiają nam ojczyzne pieknymi willami, ekstra gablotami wiekszymi dziesiea razy od kościoła plebaniami. Oczywiście są tacy naprawde z powołania, za zebraną kase organizują mieszkania biednym i bezdomnym, głodnym rozdają jedzenie. Takich ksieży szanuje, popieram i cenie szkoda tylko, że takich jest ilośa śladowa wszyscy wiecie jak jest tak konczą sie me słowa.
|