Witaj skurwielu człowieku, Ty stoisz nagi Nagi Twój umysł wśród Pierwszej Bramy Do Świata Magii! Dzien dobry stary, hokus - pokus, czary - mary Nasz styl sprawia dziś, że już jesteś zaczarowany Punkty magii, poziom mocy, sprawdzam czar i rzucam! Błyskawicznie setki iskier wypuszcza ma Różdżka na Ciebie Ubiwszy-biwszy, czyżbyż Dźwiek jak każdy inny - niby Jednak jesteś jakiś dziwny! Przybliżyaż Jasne! To jest Twój pierwszy krok! Otworzyłeś dziś stronnice Ksiegi Tajemniczej To był szok!
Moje myśli, słowa są szalone Me marzenia w kaftanie uwiezione O kurwa maa, czy bedą silne by sie niego wyrwaaż O tak! Psychodelik, psychodeliczny styl On zaczyna bya mną, ja zaczynam bya nim! O Jezus Maria, jak mnie to rajcuje Poje... słowem myśli uwolnione! Hej, człowieku, przemyśl to Nasz szpital jest wolny, choa panuje tam tłok! Jestem Macho - złodziej czasu W mroku nocy, psychicznej niemocy A czas tik, tik, tiki, tiki, tik, tak... Tik, tik, tiki, tik, tiki, tik, tak!
To moja Pani stworzyła wiatr Który pcha mnie do przodu na głebie oceanu! Ja wierze mojej Pani, przestałem Wierzya Panu Ona dla mnie zatrzymała czas Nie dostrzegłem tych lat, gdy stworzyła Hardcore-psycho rap Słona fala tekstu zalewa Ci morde W słoncu błyszczy miecz, ostatni wróg padł Miecz i Magia, nie potrzebna mi jest tarcza Mój styl - on nie zna obrony Liczy sie atak, ostatni wróg padł Narodził sie nowy! Ja go odnajde! Zakon Marii wkracza w tłum! I sztrumf, sztrumf, misia bela Misia, Kasia, komfacela Misia a, misia be, misia Kasia kom-fa-ce... Wypadło na Ciebie!
Psychodela, psychodeliczny styl My walczymy dla niego, my walczymy wraz z nim! x4
Metr, metr po metrze, krok po kroku Ponad Twoim zrozumieniem, twarzą w twarz Z przeznaczeniem Jajonasz - (Jajonasz na scenie) Strażnik Bram wychodzi z mroku I do boju! Sprawdź to, sprawdź MC Jest czas, on nadszedł by zmierzya sie Spójrz na mą zbroje, przenosze Tamten świat na ta strone! Błysk, dym! Brama stoi już otworem Jestem gotów do walki! Pytasz czy nie brak mi odwagi O nie! Zakon Marii mknie jak rydwan po nieboskłonie Sprawdź mój styl, Magiczna szkoła Tajemnej Ksiegi pierwsza odsłona! Nadszedł czas na skok w 97 rok! Prosze o zbliżenie. Jajonasz na scenie, sprawdź to!
Psy-Psychodela wyłoniła sie nagle Ja jestem Rahim, ja zostałem diabłem! Me kły błyskają w mroku, wciągam powietrze Już jestem w amoku! Psychodela, ma Pani jedyna Wdarła sie w dusze i coś tam zostawiła Poczułem energie i wiedziałem, że musze No właśnie! Atak nastąpił błyskawicznie Stworzyłem klimat mroku i zostałem mistrzem! Ciemnośa ogarneła nas My jesteśmy Zakonem, my walczmy dla was!
Czy chcesz stanąa ze mną w szrankiż Dobądź miecza i do walki! Niech Zakon osądzi, kto najlepszy jest! Ten, kto pozna moc mej Magii I psycho styl - on dodaje mi odwagi i władzy! Bo gdy nadchodzi MM Jesteś tutaj nikim, nikim, jesteś tutaj Błe-o-błe-o-błedem! Niech powącha mój miecz MC (i poczuje cieżar) Który jest na dnie! Dnie, dnie, gdzie, gdzie, gdzie to jest, Gdzie to, to, ta... Aaaaa! Psychodela nie ma dna!
Ja B.U.C. też jestem szalony Całuje dłon mej Pani, całuje dłon mej żony Psychodela - tak brzmi jej imie Tylko ona mnie podnieca, tylko dla niej żyje! A czas tik, tiki, tik, tik, tiki, tak! Nasza grupa jest coraz bardziej zgrana! Przykuta do muru, w mroku zaczajona Ten czas, on płynie szybko! Pekną łancuchy, zdobedziemy to wszystko Co od dawna w mózgach mamy urojone! Psychodelicznym stylem rozbijemy waszą zbroje!
|