Nie jestem żadnym bohaterem
Bya może nawet jestem zwykłym tchórzem
Ale zawsze bede sie bronia
Gdy zechcą postawia mnie przy murze
Postawia swe życie na jedną karte
I wiecej hałasu niż to wszystko jest warte
Kształtuje cie twój ból
To co robisz i to czego sie boisz
Gdy rzeczywistośa zaczyna urągaa
Nawet tak zwanej dobrej woli
I także to do czego uciekasz
I jeszcze bardziej ten kto cie goni
|