Tytuł: Wykonawca: Tekst piosenki: (nie do edycji) Gdy ze spuchnietym okiem obudzisz sie nad ranem Dzien po wielkiej pijatyce ze świetym Stefanem Staniesz na głowie odpalisz zimne ognie Zapytasz co jest grane z rozmachem kopiąc w ściane Kiedy czarny kot miejscami troche siny Odpowie dziwnym głosem że należysz do rodziny Jego siostra przyrodnia córka słonca i ksieżyca Piła tak jak potrafi pia tylko czarownica Zakreciłem sie dookoła swojej własnej osi Zazgrzytały mi zeby poczułem wszystkie kości Świeta trójca podstepem wyciągneła mnie do baru t-shirta mi podarło kilku nawalonych gości żarty sie skonczyły gdy zabrakło nam pieniedzy Kieszen pokazała weża barman był nieugiety Chyba ktoś nam postawił był środek tygodnia Wiecej nie pamietam - chciał odkupia swoje grzechyż Dziwni goście spoglądali na nas z samochodu Na ich twarzach złe uśmiechy kilka centymetrów lodu Każdy ma takie życie jakie sobie skonstruuje Każdy jest kowalem swego własnego losu Ja wybrałem pełnie życia i wszystko z tym związane Nocne poznawanie miasta krótki sen nad ranem Jak powiedziea całą prawde i jeszcze nie skłamaa To jedyne pytanie które warto sobie zadaa Tłumaczenie: (nie do edycji) Tabulatura: